Lubartów - Aleksandrowicz Jan - 1886 - zg - akt 85

ODPOWIEDZ
eve174
Posty: 134
Rejestracja: 15 paź 2013, 23:07

Lubartów - Aleksandrowicz Jan - 1886 - zg - akt 85

Post autor: eve174 »

Witam,

Prosze o tlumacznie aktu nr 85 zg 1886

http://www.szukajwarchiwach.pl/35/1856/ ... -f0j14RTSw

Z góry dziękuje i pozdrawiam,
Ewa

Ela M.
Posty: 135
Rejestracja: 17 sty 2014, 19:15
Lokalizacja: Lubartów/Toruń

Post autor: Ela M. »

Nie wszystko rozumiem ale wg mnie :
Lubartów, dnia 23-05/04-06 1886 stawili się
Józef Lisek i Jan Kosior i oświadczyli, że wczoraj o 10 po południu (?) umarł w Lubartowie były leśny komisarz byłej ....... finansów ........ papier?papierowej? papierni ?? - tego nie rozumiem,
Jan Aleksandrowicz lat 79 syn zmarłych, oświadczającym nieznanych rodziców. Zostawił żonę Franciszkę z Binduchowskich , (z Bindugowskich ?)

Może ktoś uzupełni i ewentualnie poprawi.
... i zobacz człowieku człowieka w człowieku...

Awatar użytkownika
ag.
Posty: 234
Rejestracja: 26 paź 2014, 02:43
Lokalizacja: Szczecin
Płeć:

Post autor: ag. »

były komisarz leśny byłej komisji finansów (wydaje mi się, że ta funkcja ma pewien związek z zagadnieniami poruszanymi w starej gazecie)
ostatecznie emeryt https://glosbe.com/ru/pl/%D0%BF%D0%B5%D ... 0%B5%D1%80


Jestem już zdziwaczałe próchno, a mimo to pewne rzeczy są dla mnie wciąż niepojętnymi. Rozumiem prośby o kompletne przetłumaczenie zamieszczane przez świeżo zainfekowanych pasjonatów genealogii, którzy chcą 'teraz zaraz', a w słomianym zapale pomijają działy typu 'spróbuj sam'.
Doprawdy nie rozumiem ludzi, którzy znają już nieco język, mają przed oczyma całkiem niezłe pismo lub rozszerzony indeks (nad którym ktoś spędził kilkukrotnie więcej czasu niż nad suchym - choć też potrzebnym - indeksie podstawowym imię+nazwisko), a mimo to nie uważają za przyzwoite, by tego typu szczegółami podzielić się na starcie przy zakładaniu tematu, a tym samym zaoszczędzić pracy współforowiczom i w pewnym sensie docenić pracę indeksatora ("w indeksie jest [...] + udało mi się samodzielnie odczytać to, to i to. Sprawdźcie, czy dobrze, podpowiedzcie resztę").
Teoretycznie w temacie instruktażowym nie napisano, że czarne jest czarne, więc oczywiście nie ma obowiązku wychodzić ponad wyraźnie określone minimum, aczkolwiek pewien niesmak po odkryciu tego typu przemilczeń pozostaje.
Wiem, zrzędzę - taki wiek.

eve174
Posty: 134
Rejestracja: 15 paź 2013, 23:07

Post autor: eve174 »

Dziękuję Elu za pomoc. Oraz Dziękuję ag. za dodatkowe informacje.

Pozdrawiam,
Ewa

ODPOWIEDZ

Wróć do „Archiwum tłumaczeń”