Zamość - wojsko? szkoła? (około 1919 roku)

Dział regionalny

Moderatorzy: avee, El

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Cicha
Posty: 10
Rejestracja: 23 paź 2014, 19:56
Lokalizacja: Radom (obecnie Lublin)
Kontakt:

Zamość - wojsko? szkoła? (około 1919 roku)

Post autor: Cicha »

Mam zdjęcia bliżej nieznanego wujka (jego podpis jest jak dla mnie nieczytelny: Rewers z podpisem na innej fotografii).

Wuj widnieje na poniższym zdjęciu - podpisanym Zamość i z datą 1919 (to ten z lewej, wyższy).

Nie wiem, kogo przedstawia to zdjęcie: wojskowego? ucznia?

Ile mógł mieć wówczas lat?
Ktoś ma może jakieś podpowiedzi, pomysły jak ustalić personalia tego "wuja"?
Jeżeli był w wojsku - jakie jednostki wojskowe stacjonowały w Zamościu około roku 1919?

Obrazek
Link: Zdjęcie - awers

Obrazek
Link: Zdjęcie - rewers

Bob0815
Posty: 128
Rejestracja: 24 cze 2012, 13:21

Post autor: Bob0815 »

Nakrycie głowy to popularna maciejówka produkcji polskiej noszona w wojsku polskim do 1921r.
Na czapce znajduje się metalowy orzeł wz.17,
przyczym trzeba powiedzieć, że godło wojskowe było wykonywane w prywatnych wytwórniach
i orzełki często różniły się znacznie.

Co do munduru,
to trudno powiedzieć, brak odznak, POW wierzchni wyglądał podobnie,
dwórzędówki były prawie w każdej armii.

Może genealodzy.pl coś pomogą.

Gimanzjum nie da się wykluczyć. Uczesnicy walk o Polske otrzymywali wstęp na gimnazjum, zaliczano im jeden rok.

Odnośnie jednoznaczego dowiązania mundurów to jest to nie takie proste.
Mundury były adoptowane.

Te zestawienie unaoczni problem

w 1919r
umundurowanie wojska stanowiły
- 16 % pozaborcze
Rosja / Austra / Niemcy
- 24 % zakupione
USA / Anglia / Włochy
- 6.5% Hallerczycy
Francja
- 9.5% inne
przykładowo japońskie, chińskie
- 44% własne
produkcji polskiej wz.17 (szary, bez kieszeń)

a w 1920r
- 8 % pozaborcze
- 26.8% zakupione
- 3.2% Hallerczycy
- 2.4% inne
- 59.6% własne
produkcji polskiej wz.17 (22%)
produkcji polskiej wz.19 (37.6%)

a jeżeli do tego doda się rozróżnienie mundurów według jednostek i rodzaju,
to sprawa jest czasem całkiem trudna.

Proponuje pogrzebać w Archiwum w Zamościu. Mają sporo fotek.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ziemia zamojska”