j polski - pomoc w odczytaniu

Wszystko co dotyczy genealogii.

Moderatorzy: avee, El, MarcinR

ODPOWIEDZ
eve174
Posty: 134
Rejestracja: 15 paź 2013, 23:07

j polski - pomoc w odczytaniu

Post autor: eve174 »

Witam wszystkich,

Czy ktoś pomoże mi odczytać z czego utrzymywali się rodzice Pana Młodego z aktu nr 3.

http://szukajwarchiwach.pl/35/1886/0/2. ... 0vO7Gf8CXA

Pozdrawiam,
Ewa

Krzysiek
Posty: 953
Rejestracja: 21 lut 2012, 22:06
Lokalizacja: Poznań
Płeć:

Post autor: Krzysiek »

"za życia różne pos?ie utrzymujących" - może posesje? nie jestem pewien, co do liter w środku tego wyrazu
Pozdrawiam Krzysiek

skorpion75
Posty: 490
Rejestracja: 19 lut 2014, 07:21
Lokalizacja: Niedrzwica

Post autor: skorpion75 »

Mi się wydaje, że należy to odczytać jako "za życia z różnych profesji się utrzymujący"
autor nie dopisywał literek i taki miał styl pisania "synem niegdy Piotra i ..."

zenluc
Posty: 332
Rejestracja: 28 kwie 2011, 09:45
Lokalizacja: Janów Lub./Wa-wa

Post autor: zenluc »

skorpion75 pisze:autor nie dopisywał literek i taki miał styl pisania "synem niegdy Piotra i ..."
Zdecydowanie nie ma podstaw do takich wniosków! Cały wpis jest bez błędów, czy ubytków, a jedynie ze słowami ówczesnymi, jak to niegdy.
Tekst jest taki jak podaje Krzysiek "za życia różne possesje utrzymujących".
Jak się wczytamy w cały tekst aktu to widać, jak autor zapisywał graficznie określone litery.
Najwięcej problemów oczywiście z wyrazem possesje, ale i tu każdą literę na spokojnie można rozkminić porównując do innych. Występuje dwa "s", tak jak ówcześnie było. Dalsze litery już bez problemu.

eve174
Posty: 134
Rejestracja: 15 paź 2013, 23:07

Post autor: eve174 »

zenluc pisze:
skorpion75 pisze:autor nie dopisywał literek i taki miał styl pisania "synem niegdy Piotra i ..."
Zdecydowanie nie ma podstaw do takich wniosków! Cały wpis jest bez błędów, czy ubytków, a jedynie ze słowami ówczesnymi, jak to niegdy.
Tekst jest taki jak podaje Krzysiek "za życia różne possesje utrzymujących".
Jak się wczytamy w cały tekst aktu to widać, jak autor zapisywał graficznie określone litery.
Najwięcej problemów oczywiście z wyrazem possesje, ale i tu każdą literę na spokojnie można rozkminić porównując do innych. Występuje dwa "s", tak jak ówcześnie było. Dalsze litery już bez problemu.
Dziekuje wszystkim za odpowiedz i sugestie.
Teraz sie zastanawiam czy "za życia różne possesje utrzymujących" odnosi sie do rodzicow Pawla czy do niego samego. I co to wlasciwie doklanie oznacza.

Pozdrawiam,
Ewa

Krzysiek
Posty: 953
Rejestracja: 21 lut 2012, 22:06
Lokalizacja: Poznań
Płeć:

Post autor: Krzysiek »

Zdecydowanie do jego rodziców. Possesor był właścicielem, więc zapewne possesya, to własność, jakieś ziemie.
Pozdrawiam Krzysiek

eve174
Posty: 134
Rejestracja: 15 paź 2013, 23:07

Post autor: eve174 »

Krzysiek pisze:Zdecydowanie do jego rodziców. Possesor był właścicielem, więc zapewne possesya, to własność, jakieś ziemie.

Dziekuje, niby oczywiste ale warto potwierdzic, szczegolnie gdy mam malo informacji na temat rodziny Szczubelskich.

Pozdrawiam,
Ewa

zenluc
Posty: 332
Rejestracja: 28 kwie 2011, 09:45
Lokalizacja: Janów Lub./Wa-wa

Post autor: zenluc »

eve174 pisze: I co to wlasciwie doklanie oznacza.
Określenie posesja oznaczało dawniej też dzierżawę. I ku temu bym się skłaniał, zwłaszcza w kontekście odmiennego opisania rodziców panny młodej - "na gospodarstwie osiadłych" oraz słowa "różne posesje", chociaż syn Szczubelskich jest nazwany gospodarzem, czyli wynikałoby że ma ziemię, chociaż niekoniecznie przejętą od rodziców, no ale mógł się zwyczajnie wżenić, w końcu mowa o wdowcu.

eve174
Posty: 134
Rejestracja: 15 paź 2013, 23:07

Post autor: eve174 »

zenluc pisze:
eve174 pisze: I co to wlasciwie doklanie oznacza.
Określenie posesja oznaczało dawniej też dzierżawę. I ku temu bym się skłaniał, zwłaszcza w kontekście odmiennego opisania rodziców panny młodej - "na gospodarstwie osiadłych" oraz słowa "różne posesje", chociaż syn Szczubelskich jest nazwany gospodarzem, czyli wynikałoby że ma ziemię, chociaż niekoniecznie przejętą od rodziców, no ale mógł się zwyczajnie wżenić, w końcu mowa o wdowcu.
Pawel mial cztery zony, podejrzewam ze rodzina pochodzi z podlasia, napewno ma tez swoja historie w Zelechowie. Jest to rzadkie nazwisko, ale napewo mialo kilka wariacji. W okolicy bylo wielu rolnikow czynszowych wiec zadna wersja nie jest wykluczona.

Dziekuje jeszcze raz,
Ewa

eve174
Posty: 134
Rejestracja: 15 paź 2013, 23:07

Post autor: eve174 »

W temacie Szczubelskich, czy ktoś pomoze mi rozszyfrowac podkreslone slowo w akcie nr 17.
Okreslenie Grzegorza Szczubelskiego.

http://szukajwarchiwach.pl/35/1886/0/2. ... rBDsDTgH7w

Z gory dziekuje i pozdrawiam,
Ewa

Awatar użytkownika
dpawlak
Posty: 1253
Rejestracja: 06 maja 2011, 22:59
Lokalizacja: ziemia stężycka

Post autor: dpawlak »

Wyraz podkreślony, to wówczas oznaczało przekreślenie i takaż jest też uwaga na marginesie, że przekreślone nic nie znaczy.
Darek
Syn Stanisława, wnuk Józefa, prawnuk Antoniego, praprawnuk Ignacego, 3xprawnuk Błażeja, syna ?, syna ?, syna ?, syna ?, syna ?, potomków Stanisława? niestety metryki niedostępne :-(

eve174
Posty: 134
Rejestracja: 15 paź 2013, 23:07

Post autor: eve174 »

dpawlak pisze:Wyraz podkreślony, to wówczas oznaczało przekreślenie i takaż jest też uwaga na marginesie, że przekreślone nic nie znaczy.

Dziekuje Darku :) gapa ze mnie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Genealogia ogólnie”